Karma

Karma

Cena:

3150


lub

790

Umiejętności

Historia

"Karma to kobieta o nieugiętej woli i niczym nieograniczonej mocy duchowej. Jest ona usposobieniem wszystkich cech Ionii, a jej obecność na polu walki inspiruje sojuszników i sieje strach w sercach wrogów. Rozdarta pomiędzy tradycją i rewolucją, Karma pragnie chronić pokoju panującego w Ionii - i nie zawaha się przed użyciem siły.

Niegdyś Karma prowadziła spokojne życie w małej ioniańskiej wiosce. Pod czujnym okiem mnichów, mieszkańcy wioski praktykowali tradycyjną magię oraz pacyfizm. Znana ze swojej potężnej więzi z światem duchowym i uwielbiana za zdolność wydawania sprawiedliwych osądów wśród swojego ludu, Karma uznawała tradycje za kluczowy aspekt oświecenia, którego poszukuje każdy mieszkaniec Ionii. "

"Jej siła ducha została poddana próbie, gdy armie Noxusu najechały jej kraj. Podczas gdy mnisi uznali, że dzięki pokojowemu podejściu uda im się uniknąć przelewu krwi, Karma słyszała wystarczająco dużo o okrucieństwie Noxian, aby otwarcie poddać wątpliwości podejście mnichów. Niewzruszeni, mnisi powiedzieli, aby zaufała tradycji. Gdy najeźdźcy zbliżyli się do wioski, wyjechali im na spotkanie, by negocjować zakończenie walki bez przelewu krwi. Noxiański generał poczuł się obrażony tym pokazem słabości i własnoręcznie zabił mnichów, jednocześnie rozkazując swoim żołnierzom zaatakowanie wioski. "
-Gdy żołnierze się zbliżali, mieszkańcy wioski pogodzili się ze śmiercią. Jednakże Karma znalazła rozwiązani: poświecenie jednego życia, aby ocalić ich wiele. Aby uratować swoich pobratymców, sięgnęła wewnątrz siebie i przywołała pełnię potęgi swej woli. Duchowy ogień wydobył się z jej ciała i poleciał w kierunku noxiańskiego generała. Płomień przyjął postać dwóch smoków - symbolu Ionii. Po raz pierwszy Karma użyła swych mocy, aby kogoś skrzywdzić zamiast ratować. Zarówno ona, jak i mieszkańcy wioski nigdy nie widzieli czegoś takiego. Gdy magia przestała działać, generał poległ, a jego żołnierze rozproszyli się na wszystkie strony. Przeciwnicy poddali się po pokazie potęgi Karmy, pozostawiając jej pobratymców oraz ich tradycje w spokoju.